Od tatara po smaki Azji — skąd bierze się nasze menu?
Riverside Dym i Ogień
Czy restauracja musi zdecydować się na jeden kierunek?
Kuchnia polska. Włoska. Azjatycka. Grill.
My patrzymy na to trochę inaczej.
W Riverside punktem wyjścia nie jest flaga konkretnego kraju, ale smak.
Klasyka może spotkać coś nowego
Tatar nie potrzebuje rewolucji tylko dlatego, że jest klasykiem. Czasami wystarczy dobry produkt, właściwe proporcje i precyzja.
Z drugiej strony świat kuchni nie kończy się na potrawach, które znamy od lat.
Dlatego Chef Michał Rybak chętnie sięga po składniki i techniki pochodzące z różnych tradycji kulinarnych, również azjatyckich.
Nie chodzi jednak o tworzenie przypadkowych połączeń.
Każdy dodatkowy smak musi coś wnosić.
Wspólnym mianownikiem jest produkt
To dlatego obok siebie mogą funkcjonować ryby, mięsa, pizza czy dania inspirowane odległymi kuchniami.
Nie próbujemy przekonywać, że należą do jednej tradycji.
Łączy je sposób myślenia o przygotowaniu: dobry produkt, praca od podstaw i czytelny smak.
Menu powinno żyć
Goście mają swoich faworytów i są dania, których nie warto zmieniać dla samej zmiany.
Ale kuchnia potrzebuje także miejsca na eksperyment.
Nowe produkty, sezon, podróże czy po prostu pomysł powstały podczas pracy potrafią stać się początkiem kolejnego dania.
Dlatego karta Riverside jest bardziej opowieścią o tym, jak lubimy gotować, niż próbą przypisania restauracji do jednej kategorii.